Translate

Podsumowanie dwóch lat .

2 Kwiecień ❗️❗️❗
💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥💥

Dzisiejsza data ma dla mnie ogromne znaczenie , to właśnie 2 kwietnia podjęłam ostrą i ostateczną walkę z moją nadwagą . 




Nie diety cud , a walkę na ringu , a konkretnie na siłowni 💪👊

Z nadwagą zmagałam się przez 6 lat  , szczegółowe informacje możecie znaleźć klikając TU!!!

Myślałam wtedy teraz albo nigdy , każdego dnia walczyłam nie tylko z ciałem , a też umysłem , który chciał abym odpuściła. 
Zaciskałam zęby i pięści . 
W gorsze dni kiedy mi się nie chciało za karę  dokładałam sobie  więcej cardio aby sobie udowodnić że  NIE MA RZECZY NIE MOŻLIWYCH 👍

Przez te dwa lata, nie było łatwo ! 
Były wzloty i upadki , czasem ciężkie momenty , ogromny stres, łzy  i presja , ale udało się ❗️ 

Nie odpuściłam 🙏

Dziś cieszy mnie nie tylko ciało , a i mój charakter , jestem inna niż dwa lata temu . 
Nauczyłam się cierpliwości , wytrwałości i systematyczności czego mi brakowało . 
Nauczyłam się nie odpuszczać , walczyć o swoje . 
Te dwa lata sprawiły że dziś jestem silniejsza i nic nie jest w stanie mnie zniszczyć . 

Moje marzenie się powoli spełnia , powoli , bo to jeszcze nie koniec ... 

Ten rok będzie jeszcze bardziej pracowity i mam nadzieje że mi się uda dopiąć swojego 👍🙈
Postanowiłam że chcę więcej , ale jeszcze nie zdradzę konkretów . 
Chcę sobie coś udowodnić i teraz wiem że nie jest to takie trudne , wystarczy iść do przodu i nie stać w miejscu , mam nadzieję że mi się uda ale potrzebuje Waszego wsparcia 🙌💋
Bo to co osiągnęłam to dzięki moim obserwatorom , codzienne komentarze i Wasze wspaniałe wiadomości , utwierdzały mnie że muszę być dobrym przykładem dla Was . 
Że obserwujecie każdego dnia , potrzebujecie wsparcia , a ja Waszej energii więc muszę tu dla Was być . 






Postanowiłam że chcę więcej i ten rok będzie początkiem ... 


Śledzie 😘


Pielęgnacja skóry podczas odchudzania .


Pytanie , które dostaję kilka razy dziennie : Co ze skórą ?! 


Na wstępie ... chciałam abyście nie traktowały odchudzania jak wyścigu , im wolniej tym lepiej !
Tak , tak wiem , że chciałybyście szybko schudnąć , ja również chciałabym .  
Często w wiadomościach piszecie żebym podała Wam przepis na " cud" , ale niestety nie mam . Nie oczekujecie cudów , najważniejsza jest tu cierpliwość i nasze zdrowie !

Wiem o czym mówię , bo zrzuciłam trochę tych  kilogramów , a dokładnie ponad 50  kg więc posłuchajcie moich rad . 
Ja swoje odchudzanie zaczęłam w kwietniu 2014 roku , miałam wzloty i upadki oraz uczyłam się na swoich błędach .
 Teraz wiem że jeśli bym miała zacząć od początku , zasięgnęłabym rady dobrego trenera personalnego , który traktuje swój zawód jak pasję , nie jako zarobek oraz cierpliwie czekałabym na efekty tej pracy .

Ogólnie jestem zadowolona ze swojej pracy ale wiem też że mogło być inaczej , może lepiej i bez popełnianych przez siebie błędów .
Bo ze zdrowiem nie ma żartów tym bardziej że można sobie zrobić krzywdę , a mówię tu o naszej tarczycy choćby nawet.
Był okres kiedy zrzuciłam za dużo kilogramów , w krótkim czasie,  bo był to dość stresujący okres dla mnie i powiem Wam że moje ciało wyglądało fatalnie , skóra wisiała na brzuchu i udach , organizm był wykończony , ja nie miałam energii i motywacji do ćwiczeń , byłam zmęczona, senna i nie mogłam normalnie funkcjonować , dlatego stanowczo odradzam takie eksperymenty .

Dlatego apeluję , odchudzajcie się z głową !

Teraz do rzeczy ...

W poście poniżej wypisałam kilka wskazówek jak stosowałam aby  poprawić wygląd mojej skóry , podczas odchudzania .

Wstawię kilka zdjęć abyście miały porównanie jak wygląda moje ciało przed i po  . Oczywiście to nie są efekty po tych zabiegach poniżej , a w połączeniu z treningami i dietą .











1. Po pierwsze i najważniejsze to nawilżanie skóry od wewnątrz i zewnątrz !
Dlatego pijemy wodę , przynajmniej 1,5 litra dziennie , Nasze ciało potrzebuje nawodnienia.
Cały post na ten temat już kiedyś przygotowałam , dlatego zapraszam do zapoznania się z nim  tutaj KLIK
Musimy również nawilżać skórę powierzchownie , najlepsze do tego sprawdzają się masełka do ciała lub oliwki . Jeśli nie macie ochoty na codziennie smarowanie się możecie robić tak jak ja , a mianowicie dolewać kilka kropel olejku do kąpieli w wannie. Olejki które polecam to Alterra dostępne w Rossmannie , najlepszy jest ten na cellulit .



2. Odżywianie ! Tu zacytuję bardzo znane już przysłowie , jesteś tym co jesz ! 
Dlatego rezygnujemy z przetworzonego jedzenia oraz fast foodów które zawierają najgorsze oraz złej jakości składniki . wprowadzamy warzywa !!! Przynajmniej 100-150 g do każdego posiłku , najlepsze są te zielone które zawierają cenne witaminy oraz antyoksydanty oraz czerwone bogate w witaminę C , która pomaga nam w ujędrnianiu naszej skóry . 


3. Zabiegi kosmetyczne . Jeśli nasz budżet nam na to pozwala to dobrze jest skorzystać z zabiegów u kosmetyczki ( proszę nie mylić z drogimi zabiegami u dermatologa estetycznego) , to polecam dwa najbardziej sprawdzone i przynoszące efekty 
to masaż limfatyczny próżniowy  oraz masaż  ultradźwiękami
Przeszłam po 5  zabiegów z każdego na uda , brzuch i pośladki i znacznie to poprawiło wygląd mojej skóry co było widoczne już po pierwszym zabiegu .
Masaże nie są drogie, a jeśli bierzemy pakiet np 10 ciu to zawsze otrzymamy zniżkę . Warto na początek spróbować i pójść na jeden zabieg i ocenić samemu. 



4. BODY WRAP - Owijanie ciała folią spożywczą na krem termoaktywny .
Folia ma podnieść i utrzymać temperaturę ciała, pomóc kosmetykom się wchłonąć, poprawić ukrwienie i sprawić, że ciało oczyści się ze szkodliwych substancji. Skóra po odwinięciu może wydawać się gładsza. Obwód powinien się zmniejszyć więc warto zmierzyć się metrem przed przystąpieniem do zabiegu . Czas zabiegu 45 minut . Warto też zapoznać się z opiniami na temat tego zabiegu bo są różne u mnie nie wystąpiły  żadne skutki ubocze . 


Moje efekty na brzuchu w miesiąc po zastosowaniu 10 zabiegów  co drugi dzień, plus regularne ćwiczenia , zdrowe odżywaniem . Było to rok temu . 
Skóra jest jędrniejsza , poprawił się jej koloryt .



4. Peeling kawowy ! Najlepszy z peelingów , które istnieją na tym świecie .  Kofeina zawarta w kawie pobudza krążenie i działa ujędrniająco , regularne zabiegi wygładzają skórę , poprawiają jej koloryt oraz pomaga nam gdy mamy problem z wrastającymi włoskami po depilacji .  Możemy dodać , cynamon ., wanilię lub jakieś olejki eteryczne wtedy nasza skóra będzie dodatkowo pięknie pachnieć . 

Przepis : 



5. Masaże
Na rynku mamy mnóstwo różnego rodzajów "gadżetów " do masowania ciała , w drogeriach można dostać oczopląsu i zgłupieć,  bo nie wiadomo co wybrać . 
Oczywiście możemy wybrać to na co mamy ochotę bo jakakolwiek stymulacja podczas masażu pobudza nasze ukrwienie. 

 Moimi ulubionymi są masaże szczotką  z peelingiem podczas kąpieli oraz masaż bańką chińską, którą stosuję z przerwami od roku . 
Efekty są fantastyczne , zmniejsza cellulit , rozbija złogi tłuszczu , wygładza cellulit, rozluźnia mięśnie.  

Co daje nam taki masaż ?  
*zabieg usprawni przepływ krwi i limfy , przyśpieszy to metabolizm. 
*organizm pozbywa się toksyn 
*pomaga to rozbić zaległy zalegający tłuszcz podskórny, wtedy nasz organizm ma ułatwioną opcję aby go wydalić. 
*masaż robimy zawsze po kąpieli , masujemy 10-15 minut. 
* lepiej się wchłaniają produkty kosmetyczne nakładane na skórę . 

Po za tym masowanie naszego ciała , przyspiesza regenerację naszych mięśni i co zauważyłam zwiększa mobilność naszego ciała , co ułatwia nam wykonywanie ćwiczeń , które mogą sprawiać nam trudności np przysiady , więc warto to robić . 




5. Suplementacja ! 
Dostarczanie organizmowi witamin stanowi jeden z najważniejszych kroków przeciwdziałających procesom starzenia się skóry, zapewniający nawilżenie wszystkich warstw skóry, także odpowiedniego poziomu jędrności i elastyczności. Witaminy na skórę stymulują jej odnowę tkankową i wspomagają naturalne procesy.
Witamina E jest jedną z najskuteczniejszych substancji przeciwrodnikowych, antyoksydacyjnych. Potocznie nazywana witaminą młodości, bowiem to dzięki niej zachowujemy młodzieńczy wygląd. Ochrania skórę przed działaniem wolnych rodników, dzięki czemu zmarszczki na twarzy pojawiają się z opóźnieniem. Podobne właściwości przeciwutleniające ma witamina C. Jest to swego rodzaju witamina-naprawiacz, która jest niezbędna w procesie uszczelniania naczyń krwionośnych oraz błon komórkowych. Niedobór witaminy C w codziennej diecie spowalnia regenerację uszkodzonych komórek skóry. Dodatkowo witamina C współdziała z witaminą E, warunkując sprężystość kolagenu w skórze.
Witaminy z grupy B (B5, B6, B2, H) obfitują w pantenol, który łagodzi podrażnienia i dobrze nawilża skórę. Niedobór witaminy B6 powoduje stany zapalne skóry oraz łojotok. Niedostateczne stężenie witaminy B5 w skórze powoduje, że nadmiernie rogowacieje, a brak witaminy B2 kończy się pękaniem kącików ust. Do witamin z grupy B należy też biotyna (witamina H), która odpowiedzialna jest za regulację łojotoku skórnego, poprawia kondycję cery.
Witaminy A, E i B zazwyczaj są zintegrowane w preparaty witaminowe na skórę z dodatkowymi ilościami pierwiastków, takich jak: selen (przeciwdziała procesom starzenia), jod (przeciwdziała szorstkości skóry i skłonności do tłuszczenia się), żelazo (prawidłowo dotlenia skórę) oraz nienasyconymi kwasami tłuszczowymi omega-3 (usprawniają proces zatrzymywania wody w naskórku).
Ja podczas swojego odchudzania systematycznie co 3-4 miesiące robię badanie krwi aby sprawdzić co dzieje się w moim ciele i wtedy wiem co muszę uzupełnić , jeśli są braki .
Ja mam często problem z brakiem żelaza dla tego uzupełniam go w suplementacji .

 Dodatkowo codziennie spożywam witaminę C , witamina ta nie tylko wzmacnia odporność , zwiększa wchłanianie się żelaza,które muszę obecnie uzupełniać , ma szereg właściwości ale też co czytałam  z dobrego źródła że pomaga wchłaniać się skórze podczas odchudzania dużej otyłości dlatego od roku uzupełniam ją codziennie .

Witamina C - gdzie jest jej najwięcej?
1. Dzika róża - 3000-3500 mg/100 g
2. Rokitnik - 200-315 mg/100g
3. Czarna porzeczka - 180 mg/100 g
4. Natka pietruszki - 178 mg/100 g
5. Czerwona papryka - 144 mg/100 g



O całej suplementacji zrobię oddzielny post aby dokładnie przedstawić jakie suplementy dawkuję podczas odchudzania, a są niezbędne .




Mój facebook !

Mój Instagram








źródło: 
http://www.poradnikzdrowie.pl/
http://polki.pl/
https://pl.wikipedia.org
http://regeneracja.poradnikzdrowie.pl/
portal.abczdrowie.pl

MARTWY CIĄG - fundament mojego planu treningowego.




MARTWY CIĄG ( ang. deadlift )  to ćwiczenie polegające na podnoszeniu z podłoża ciężaru , najczęściej  sztangi z dodatkowymi talerzami , do momentu , w którym ćwiczący ma wyprostowane plecy oraz nogi w kolanach tzw. pozycja stojąca , wyprostowana. 

Jakie mięśnie są stymulowane podczas tego ćwiczenia , możemy zaobserwować na zdjęciach poniżej . 




Martwy ciąg jest ćwiczeniem ogólnorozwojowym przy którym pobudzasz do pracy większość mięśni w naszym ciele bo aż 70% ! , w szczególności duże grupy mięśniowe: mięśnie ud, mięśnie pośladkowe, mięśnie grzbietu, mięśnie brzucha, ramiona. Dzięki temu przyśpieszasz swój metabolizm i spalasz bardzo dużo kalorii w trakcie, a także po zakończonym treningu!

Jest to jedno z najbardziej wymagających ćwiczeń dlatego bardzo ważna jest tu technika i dbałość o szczegóły ,zapewnimy naszym mięśniom najwięcej korzyści . 


Martwy ciąg technika : 

- odpowiednim ułożeniu stóp względem sztangi na samym początku ćwiczenia (palce lekko wystają pod sztangą)
- tym, iż nogi stawia się na szerokości barków
- nie garbieniu się, plecy muszą zachować naturalną podwójnie esowatą krzywiznę
- odwodzeniu barków do tyłu
- pewnym chwycie sztangi oburącz na szerokości barków
- tym, że w trakcie ćwiczenia należy starać się nie tylko zachować wskazaną postawę, ale zwrócić uwagę na odległość sztangi od ciała. W slangu osób ćwiczących powinna ona „płynąć” po nogach od momentu oderwania sztangi do momentu jej ponownego położenia
- poprawnym oddechu: wydech gdy jesteśmy maksymalnie wyprostowani, wdech podczas opuszczania ciężaru
- patrzeniu cały czas przed siebie
- ćwiczeniu tak, by czuć pracujący mięsień. Jeśli po odłożeniu sztangi nie masz uczucia „automatycznego prostowania” jest to oznaka tego, że dobrałeś zły ciężar bądź robisz to ćwiczenie niepoprawnie technicznie. 
Pamiętajmy też o doborze odpowiedniego ciężaru , nie może on być ani za lekki ponieważ mięśnie nie będą miały odpowiedniego bodźca , oraz nie może być za ciążki , bo wtedy obciążymy nasz kręgosłup lub kolana i wtedy łatwo o kontuzję . Nie można tego ćwiczenia wykonywać na siłę i szarpać się ze sztangą . 

Martwy ciąg jest świetnym ćwiczeniem które wzmacnia dolny odcinek pleców, a także mięśnie posturalne dzięki temu zapobiegając występowaniu bólu pleców w tym właśnie odcinku.



Jakie mamy rodzaje tego ćwiczenia : 

* Klasyczny martwy ciąg

* Martwy ciąg sumo

 * Martwy ciąg na prostych nogach

* Rumuński martwy ciąg

 * Martwy ciąg z hantlami


Kilka słów ode mnie :

Moim zdaniem jest to jedno z fundamentalnych ćwiczeń w kulturystyce i jeśli naszym celem jest budowanie atletycznej sylwetki i wzmacnianie naszej siły to w naszym planie treningowym powinien być obowiązkowo . Martwy ciąg  wzmacnia plecy gównie prostownik i nasze nogi ale oczywiście 70 % innych mięśni i stawy . 


Osoby początkujące na siłowni powinny zaczynać to ćwiczenie od hantli z tak dobranym obciążeniem aby zrobić spokojnie 4 serie po 15-20 powtórzeń ( ja zaczynałam od hantelków po 5 kg na stronę  ) . 

Ja MC robię już półtora roku i zauważyłam fantastyczne zmiany w swoim ciele , a mianowicie : 

* znaczna redukcja celulitu 

* Wzmocnione plecy i brzuch , plecy mnie kiedyś strasznie bolały i już myślałam że mam jakieś problemy z kręgosłupem ale to raczej była wina mało aktywnego trybu życia . 

* silne ramiona i nadgarstki . Słabe nadgarstki były moją zmorą , nie wiem skąd taki defekt ale często miałam tak że wszystko leciało mi z rąk , dosłownie . Myślałam że to roztargnienie , to już robiło się nie znośne i utrudniało mi życie codzienne . Garnki z zupą czasem lądowały na ziemi i nie było obiadu . 
Problem zniknął rok temu i życie stało się piękniejsze . 

*wzmocniony brzuch , po dwóch cesarskich cięciach mięśnie brzucha były w opłakanym stanie. Szukałam sposobu pa poprawę jego kondycji nie tylko estetycznej i tu był strzał w dziesiątkę . Zresztą wszystkie ćwiczenia z obciążeniem poprawiają estetykę ciała tak samo wzmacniają mięśnie . 

* wzmocniona miednica , wszystkie panie które miały porody naturalne powinny wykonywać martwy ciąg i przysiady. 

*piękne silne plecy 

Krótki filmik jak wykonuję MC : 

video






źródła pomocy: 
zdjęcia z http://www.google.pl/ 
http://www.fabrykasily.pl/
http://www.kfd.pl/

Jak wyszczuplić brzuch ? kilka wskazówek .







Często dostaje od Was pytania jak wyszczuplić brzuch, pozbyć się obwisłej skóry , poprawić jego wygląd .
Odpowiem na najczęściej zadawane pytania .




Tłuszcz na brzuchu czy na innej partii naszego ciała trzeba spalić ćwiczeniami i odpowiednim odżywaniem . Nie da się odchudzić tylko jakieś jednej części ciała . Jednak jest nadzieja bo Brzuch jak i piersi są taką partią gdzie ten tłuszcz spala się jako pierwszy , więc efekty są zawsze widoczne w dość szybkim czasie . 

1.Jakie ćwiczenia ? 


Na odkładającą się tkankę tłuszczową jak na zdjęciu powyżej , zdjęcie z lewej strony to intensywne aeroby , cardio , interwały itp czyli takie gdzie nasze tętno w trakcie treningu będzie wynosić 130-160 (to zależy od wieku i wagi naszego ciała ) .  Osoby z nadwagą nie powinny przekraczać 130 .

A jest to bieganie , intensywne marsze , ćwiczenia fitness , Zumba, jazda na rowerze itd . 
Takie ćwiczenia wykonujemy regularnie , 45-60 minut ,3-5 razy w tygodniu. 



2 Czy mogę robić brzuszki i ile dziennie ?

Nie robimy brzuszków !!! 
Robienie brzuszków , niestety nie pomoże nam w spaleniu tkanki tłuszczowej . Są to ćwiczenia wzmacniające lub budujące mięście , dlatego efektów nie będzie jeśli najpierw nie odkryjemy naszych mięśni na brzuchu cazeniami na spalenie tkanki tłuszczowej. Jeśli mamy taki brzuch jak na zdjęciu pierwszym brzuszki nie dadzą żadnych efektów . Brzuszki robimy wtedy , kiedy mamy brzuch jak na zdjęciu drugim , kiedy widać zarys mięśni , w ten sposób je wzmacniamy



3. Czy odżywianie wpływa na wygląd brzucha ?

Każdy chciałby mieć piękny , płaski brzuch , ja też ! Ale czasem bywa tak że zjem coś nie tak i mnie zalewa i jest problem , więc co warto wiedzieć . Jak wyglada brzuch to w dużej mierze kwestia naszego odżywiania . Prócz oczywiście aktywności fizycznej ważne jest żarełko ! Dlatego musimy patrzeć jak reaguje nasze ciało na produkty jakie zjadamy , często jest tak że nie mamy tolerancji na jakieś pokarmy i pojawiają się wzdęcia , zaparcia , zaleje nas woda ( często tak jest przed okresem i w trakcie ) albo źle reagujemy na chemię w produktach jak np glutaminian sodu itd . Jeśli tak się dzieje po jakimś produkcie to musicie go odstaić i już nie wracać do niego . Tak możemy małymi krokami eliminować nie dobre produkty w naszym odżywianiu . 
Warto również czytać składy i etykiety na produktach .



4. Czy picie wody ma wpływ na wygląd brzucha ? 

Bardzo ważne jest picie wody, bo jeśli jej nie dostarczamy w odpowiednich ilościach odkłada się w tkankach i sprawia że mamy większe obwody. Pijąc wodę mamy piękniejszą cerę i skórę . Ważne jest aby pić wodę żródlanąCały post o wodzie znajdziecie tu WODA  
( tylko patrzcie na skład ! I unikajcie fluoru w składzie ). Często te znane firmy wód co się dużo reklamują biorą swoje wody ze ścieków 🏻 . Często nasze ciało wygląda właśnie źle przez to że my nie jesteśmy świadomymi konsumentami dajemy się nabrać , niestety.
ara

Jak mieszkałam w Polsce to piłam Piwniczankę , Muszyniankę , bardzo Wam polecsm te wody . Tu musicie zwrócić uwagę aby woda była z Uzdrowiska,była wysoko zmineralizowana, posiadała wapń i magnez ,a nie z oczyszczalni ścieków bo są i takie na rynku i trzeba ich unikać .



5. Co jeść aby brzuch był płaski ? 

Przede wszystkim odżywiamy się regularnie , w tych samych odstępach czasu . Tak aby nasz organizm mógł się regularnie wypróżniać i nic nie zalegało w jelitach . Unikamy żywności przetwarzanej , fast foodów i taniej jakości produkty . Jedzenie wpływa na to jak się czujemy , jak pracujemy, jak wyglądamy. Czytamy składy i unikamy takich składników jak szkodliwe barwniki ,przeciwutleniacze , konserwanty , sól , cukier , glutaminiam sodu itd  
Całą listę szkodliwych substancji możecie znaleźć TU!


Jemy proste posiłki jak np jajecznicę z zieloną cebulką i krążkami ryżowymi posmarowanymi pastą z awokado .
Posiłek zdrowy , prosty i smaczny, Nie utrudniajcie sobie życia jakimiś wymyślnymi daniami .

Twój organizm potrzebuje witaminy E (która nazywana jest „eliksirem młodości”), C, K, A, niezbędny jest też cynk i selen oraz kwasy tłuszczowe omega-3. Co zatem powinnaś jeść? Zalecane produkty to: ryby, zdrowe oleje roślinne (rzepakowy, lniany, z pestek dyni, kokosowy), rośliny strączkowe (cieciorka, groch, soja, soczewica, fasola), orzechy, pieczywo pełnoziarniste, siemię lniane, zielone warzywa, czarna porzeczka, natka pietruszki. Dobrze na kondycję skóry wpłynie też żelatyna, dlatego od czasu do czasu sięgnij po galaretkę (najlepiej domowej roboty z umiarkowaną ilością cukru). 


6. Czy stosować zabiegi kosmetyczne ? 

Taak ! Warunek konieczny . Jeśli mamy dużą nadwagę to najlepiej oddać się w ręce fachowca. Jeśli masz obwisłą skórę i chcesz ją ujędrnić. Masaże poprawiają ukrwienie, uelastyczniają skórę, pomagają zwalczyć cellulit. Najlepiej oddać się w ręce eksperta, który dobierze odpowiedni rodzaj masażu, będziesz też miała pewność, że technika jest prawidłowa.
Dobrym zabiegiem są ultradźwięki i masaż próżniowy są to lepsze i tańsze zabiegi na każdą kieszeń . 
Jeśli masz mały budżet to można stosować zabiegi domowe jak masaż szczotką lub rękawicą , owijanie się folią spożywczą na godzinę wcześniej posmarowane część ciała kremem termoaktywnym . Możesz robić też peelingi i nawilżać skórę balsamami , to na pewno po regularnym stosowaniu znacznie poprawi kondycję skóry . 

Ciasto Marchewkowe a'la Beertka






Co potrzebujemy ? :

* 300 g marchewki
* 100g orzechów ( ja użyłam nerkowca )
* 200 g mąki ( ja użyłam 150 g mąki pełnoziarnistej j i 50g mąki pszennej typ 2000 )
* 4 jajka
* łyżka proszku do pieczenia
* Łyżka sody
* łyżka nasion chia i siemia lnianego ( nie jest to obowiązkowe )
* 250 ml oleju ( olej dowolny ja użyłam oleju z orzechów włoskich )
*50 g wiórków kokosowych
* 100 g cukru ( ja nie użyłam cukru , dodałam 50 g ksylitolu i dwie łyżki stevi )


Przygotowanie :

Oddzielamy żółtka od białek i ubijamy białka i żółtka , następnie do białek dodajemy jakiś słodzik ja dodałam ksylitol i stevię.
Do białka dodajemy rozbite żółtka i bardzo powoli dodajemy olej ciągle mieszając .
 Następnie do naszej masy dodajemy zmiksowaną lub startą na drobno marchewkę , wiórki kokosowe , orzechy , nasiona chia i siemię lniane . Mieszamy .
Najgorsze za nami :)

Tutaj możemy już włączyć i rozgrzać piekarnik na 150 stopni .

Teraz dodajemy suche produkty takie jak przesiana przez sito mąka , proszek do pieczenia , sodę , mieszamy .

Masę wykładamy na blaszkę o średnicy 40 cm .

Pieczemy na 150 stopni przez 60 minut .


Górę posmarowałam masłem orzechowym .


Wartość Energetyczna :

Ciasto kroimy na 12 kawałków .
Jeden kawałek ma 350 kalorii .

Węglowodany : 20 g
Tłuszcze : 27,5 g
Białko : 5,5 g
błonnik : 2,75 g